Sernik

26.12.10

Najlepszy sernik jaki w życiu jadłam. Zbity, ciężki, ale pysznie śmietankowy. Wyjątkowy. Polecam z całego serca, sama zjadłam prawie cały. Przepis oczywiście Dorotki :)


1,3 kg twarogu tłustego lub półtłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie*
450 g drobnego cukru do wypieków
10 dużych jajek, białka i żółtka osobno
250 g masła, o temperaturze pokojowej
6 łyżek kaszy manny
1 opakowanie budyniu śmietankowego (ok. 40 g)
1 szklanka śmietany kremówki (30%)
ziarenka z 2 lasek wanilii + łyżeczka ekstraktu waniliowego (można zastąpić 1 opakowaniem cukru wanilinowego - 16 g)
ulubione bakalie - rodzynki sułtanki lub kandyzowana skórka pomarańczowa, ok. 1/2 - 3/4 szklanki

Masło utrzeć mikserem do lekkości i puszystości. Dodawać twaróg i dalej ucierać. W osobnej misce utrzeć żółtka z cukrem do białości. Dodać do masy serowej i krótko zmiksować. Do masy serowej dodać resztę składników: kaszę mannę, budyń, wanilię lub cukier wanilinowy. Zmiksować. Śmietanę kremówkę ubić. W osobnej misce ubić białka na pianę. Do masy serowej delikatnie wmieszać ubitą kremówkę, białka i bakalie. Formę o wymiarach 23 x 35** wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć masę serową, wyrównać. Piec w temperaturze 170ºC około 60 minut. Studzić w lekko uchylonym piekarniku, następnie włożyć na noc do lodówki. Udekorować. Przechowywać w lodówce przez 5 - 7 dni. Najlepiej kroi się schłodzony, cienkim, ostrym nożem.

You Might Also Like

0 komentarze