Pleśniak

1.3.11

Pyszne ciasto, które w moim domu rodzinnym, nie wiedzieć czemu, nosiło nazwę kruszon. Przepyszne połączenie ciasta białego, czekoladowego, słodkich białek i kwaśnych (u mnie) owoców. Gdy znalazłam tu w Irlandii na codzień nie spotykany agrest i czerwone porzeczki, wykorzystałam to połączenie i oto i jest. Przepis z tej strony :). Bardzo polecam :)


200 g masła
4 duże jajka (osobno białka i żółtka)
3 szklanki mąki
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
2/3 szklanki + 3 łyżki drobnego cukru
szczypta soli
2 łyżki kakao
słoik dżemu, powideł lub świeżych owoców (zimą można dodać mrożone)

Zimne masło posiekać w misce razem z mąką, proszkiem do pieczenia, solą, 3 łyżkami cukru i 4 żółtkami. Szybko zagnieść. Ciasto Podzielić na 3 części, jedną z nich zagnieść z kakao. Uformować 3 kule i włożyć do lodówki do stwardnienia. Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając 2/3 szklanki cukru. Blachę 26 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Schłodzone jasne ciasto zetrzeć na tarce na dno formy. Posmarować grubą warstwą dżemu (lub powideł czy owoców). Na to zetrzeć ciemne ciasto i ułożyć na nim pianę z białek. Na wierzch zetrzeć ostatnią, jasną część ciasta. Piec około 40 - 50 minut w temperaturze 180stopniC. Kroić najlepiej po całkowitym ostygnięciu.

You Might Also Like

0 komentarze