Galart

5.6.11

A oto i potrawa, która posiada różnorodne nazwy w całej Polsce. Ja znam ją jako galart, ale słyszałam już o galarecie, zimnych nóżkach itp. Czasem do środka dodaję plasterek jajka na twardo, wiem że niektórzy zastępują kurczaka wieprzowiną...Można podawać z cytryną lub octem...Tysiące sposobów, wiele możliwości. A potrawa prosta i efektowna. Polecam :)


Najczęściej przygotowuję rosół, a gdy jest gotowy to kradnę składniki na galart :) Oczywiście można w małym garnku, używając np. udka z kurczaka i warzyw przygotować wersję tylko do galartu, ale wtedy (ponieważ w galarcie nie używamy całej włoszczyzny) trzeba będzie doprawić bulion, by miał wyraźniejszy smak.

Przepis na rosół tutaj :)
Dodatkowo:
puszka groszku
puszka kukurydzy
kilka kubeczków plastikowych/miseczek
żelatyna (ja na 6 małych kubeczków dałam 2 łyżeczki)

Oddzielamy mięso z kurczaka, dzielimy na małe kawałeczki. Wrzucamy na dno kubeczków. Dodajemy pokrojoną w kosteczkę marchewkę, groszek, kukurydzę. Można dodać wspomniany wcześniej plasterek jajka czy zieloną pietruszkę.
Żelatynę wsypujemy do ciepłego rosołu. Mieszamy do rozpuszczenia, studzimy. Chłodny płyn wlewamy do kubeczków i wkładamy je na noc do lodówki. Jeśli pojawią się problemy z wyciągnięciem galartu, wkładamy na chwilę pudełeczko pod strumień ciepłej wody.

You Might Also Like

0 komentarze