Szaszłyki

15.6.11

Tak mnie jakoś naszło na szaszłyki. I pomimo braku "zewnętrznego" grilla jakoś wyszło. Nawet bardzo "jakoś". Smacznie i pachnąco :) Polecam


patyczki do szaszłyków
przyprawy (ja użyłam gotowej mieszanki)
4-5 pieczarek
duża cebula
2 piersi z kurczaka
2 kiełbaski
mały kawałek wędzonego boczku
1 czrwona papryka
1 zielona papryka
odrobina oliwy

Wszystkie składniki kroimy w większą kostkę. Nadziewamy naprzemiennie na patyczki. Spryskujemy oliwą i posypujemy obficie przyprawami. Grillujemy :)- ja skorzystałam z grilla elektrycznego.

You Might Also Like

3 komentarze

  1. Szaszłyki są dobre zawsze - najlepsze rzecz jasna z grilla, ale ja jakoś mam do nich słabość w każdej wersji ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w domu radzę sobie w piekarniku, może nie jest to grill, ale też smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam szaszlyki, kojarza mi sie z dobrym sezonem grillowym, dla mnie ekstra!

    OdpowiedzUsuń