Czosnkowo-miętowy kurczak po libańsku

27.7.11

Przepyszny kurczak- aromatyczny, soczysty, z wyczuwalną, świeżą nutą mięty. Nic dodać nic ująć. Tylko grilla niestety brak...Więc trzeba się zadowolić elektrycznym. A tutaj część przepisu od "grillować smarując pozostałą marynatą" zaczyna sprawiać problemy. Jeśli ktoś się zdecyduje, a zachęcam, to proszę relację ze standardowego grillowania :) Przepis wypatrzyłam tutaj.


1,5 kg kawałków kurczaka
Marynata:
2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
1 łyżeczka soli
2 łyżeczki pokruszonych ziarenek czarnego pieprzu
6 zmiażdżonych ząbków czosnku
1 łyżeczka startej skórki cytrynowej
1 łyżka drobno posiekanych listków mięty
1/2 szkl oliwy
1/2 szkl świeżo wyciśniętego soku z cytryny

Wymieszać składniki marynaty. Zalać nią kawałki marynaty i zostawić w lodówce w szczelnym zamkniętych naczyniu na minimum 3 godz, a najlepiej na całą noc. Odsączyć z marynaty kawałki kurczaka. Marynatę zachować. Kłaść mięso na ruszt i grillować smarując pozostałą marynatą.

You Might Also Like

4 komentarze

  1. mmmm aromatyczne kurczę, to co lubię najbardziej:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesli po libansku, to juz go lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale widzę, że nieźle sobie poradziłaś bez tradycyjnego grilla, bo kurczak wygląda super! Na pewno bardzo smaczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak ktoś jest uparty i zdesperowany, to zawsze znajdzie jakieś rozwiązanie :) pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń