Sałatka Cezara

25.7.11

Na prośbę mojego męża sałatka Cezar. Z nieistniejącego już bloga Dorotus- magia smaków. Sałatka niesamowicie pyszna. Od siebie dodałam pokrojonego w kawałki grillowanego kurczaka (2 piersi). Polecam.


sałata rzymska
2 ciabatty
2 łyżki oliwy z oliwek
2 ząbki czosnku, posiekane i roztarte
1 szklanka startego sera

Sos:
3 łyżki majonezu
1 łyżeczka ostrej musztardy (np. dijon)
3 łyżki soku z cytryny
1 łyżka octu balsamicznego
1 ząbek czosnku, posiekany drobno
szczypta pieprzu i soli

Wszystkie składniki na sos wymieszać. Odstawić.

Sałatę porwać na kawałki (nie kroić). Oliwę wymieszać z czosnkiem. Bagietkę lub ciabattę pokroić na skośne kromki, natrzeć oliwą z czosnkiem, ułożyć na blaszce, grillować (lub piec) parę minut z każdej strony, aż powstaną brązowe grzanki. Sałatę ułożyć na talerzu, na nią wyłożyć grzanki, ser i polać dressingiem. Podawać od razu.

You Might Also Like

5 komentarze

  1. oo mojemu mężowi też by się ta sałatka spodobała, super wygląda! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. MAUGUSTYNA mój powiedział, że może jeść codziennie. OT- widziałam nominację, zbieram się w sobie ;)

    coś mnie wyrzuca z bloggera...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech... zbieram się do zrobienia tej sałatki już baaardzo długo :) Ja znam przepis gdzie do sosu dodaje się fileciki anchois i jakoś nigdy ich nie mam pod ręką.

    Może chociaż Twojego przepisu spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam taką sałatkę-pyszności serwujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  5. To jedna z moich ulubionych salatek - dressing jest swietny!

    OdpowiedzUsuń