Lody brzoskwiniowe

27.8.11

Postanowiłam kupić w końcu maszynę do lodów. Niestety nie nazbierałam jeszcze na dostawkę do kitchen aida ;), ale w lidlu była wyprzedaż sezonowa i upolowałam moją własną. Niestety przy kręceniu pierwszych lodów pękła plastikowa pokrywa (chyba lody były za twarde i nie wytrzymały kręcenia). Niestety, jako że był to mój pierwszy raz nie byłam świadoma konsekwencji, nie wiedziałam, czy już jest gotowe...Ale cały czas jest zdatna do użycia więc nie narzekam ;). Na pierwszy ogień poszedł przepis który był najprostszy składnikowo. Lody wyszły smaczne, jednak to jeszcze nie to czego szukam. Więc obiecuję więcej :) A przepis pochodzi stąd.


puszka brzoskwiń w syropie (400 g)
40 g cukru
150 ml kremówki

Do małego garnuszka przelać całą zawartość puszki (razem z syropem). Dodać cukru, podgrzać tylko do jego rozpuszczenia. Zmiksować blenderem, ochłodzić do temperatury lodówkowej. Do maszyny wlać chłodną kremówkę i zmiksowane ochłodzone owoce. Dalej postępować według instrukcji Waszej maszyny do lodów.

You Might Also Like

4 komentarze

  1. niedawno w Tchibo była w sprzedaży maszynka do lodów i tak się wahałam...szkoda, że jednak nie kupiłam, bo Twoje wyglądają przepięknie

    OdpowiedzUsuń
  2. Też robiłam te lody z przepisu Dorotus i mi nie smakowały,były mdłe i bez wyrazu. Ale po wielu próbach ostatnio trafiłam na przepis który mnie usatysfakcjonował ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja dalej czekam na maszynę do lodów... te z zamrażarki i mieszane co chwilę, to jednak nie to samo. Ale nie narzekam, na razie dorobiłam się blendera :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Robiłam je już kiedyś. Rodzince smakowały ale dla mnie nie było tego czegoś... :) ale u Ciebie wyglądają świetnie!

    OdpowiedzUsuń