Zupa mleczna z kluberkami

4.8.11

Choćby nie wiem jak dziwnie brzmiała jej nazwa, to jest zupa mojego dzieciństwa. I mimo iż nie lubię mleka, a ta zupa niewiele więcej zawiera, jest moją ulubioną. Polecam.


woda
mleko
mąka
cukier/sól

Na dno garnka wlewamy wodę. Zagotowujemy. Na gorącą wodę wsypujemy mąkę i mieszamy łyżką/kwirlejką ;). Powstanie "zasmażka" z kuleczkami-kluberkami. Powoli dolewamy szklankę mleka. Mieszamy. Doprawiamy na słodko cukrem lub na słono solą.

You Might Also Like

1 komentarze

  1. ja mleczne zupy uwielbiam. takiej chyba nie jadłam;))) lub nie pamiętam więc chętnie wypróbuje

    OdpowiedzUsuń