Nawiedzone ciasto

20.11.11

I jak tu się wytłumaczyć z ciasta halloweenowego 3 tygodnie później... jedyne co mi przychodzi do głowy to prawda- wielki, ogromny leń związany z 3-miesięcznym zwariowanym okresem w pracy. Pracy jest tyle, że przychodząc do domu nawet nie myślę. Żywię się zupkami z proszku i czekam kiedy to się skończy. A tu jeszcze Tłusty czwartek, Gwiazdka...chyba niestety większość pojawi się z opóźnieniem, za co szczerze przepraszam. Nawiedzone ciasto upiekłam z przepisu Dorotus. Pyszne, czekoladowe, czego chcieć więcej :)

85 g kakao
200 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
375 g cukru muscovado
4 jajka
200 ml mleka
175 ml oleju
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Wszystkie składniki powinny być o temperaturze pokojowej. Kakao, mąkę, sodę, proszek - wymieszać i przesiać. Wymieszać z cukrem, by rozbić grudki. W misie miksera umieścić mleko, roztrzepane jajka, olej, ekstrakt z wanilii. Dodać suche składniki i zmiksować, tylko do połączenia się składników, nie dłużej. W cieście nie powinno być grudek. Formę o wymiarach dolnych 20 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia, wylać do niej ciasto. Piec w temperaturze 180ºC przez około 30 - 40 minut, do tzw. suchego patyczka. Wystudzić w formie, wyjąć. Ciasto może wyrosnąć z lekką górką. Górkę odkroić/wyrównać nożem i pokruszyć razem z kakaowymi ciastkami, będzie to ziemia.

Składniki na polewę czekoladową:
200 ml śmietany kremówki
200 g gorzkiej lub mlecznej czekolady

Śmietanę przelać do garnuszka z grubym dnem, podgrzewać na małej mocy palnika. Dodać połamaną czekoladę i dalej podgrzewać, co pewien czas mieszając, by czekolada się roztopiła. Zdjąć z palnika, lekko przestudzić, by polewa zgęstniała. W polewie maczać biszkopty (lub inne ciastka na 'pomniki'), odkładać na folię do zastygnięcia. Z polewy również zrobić oczy duszkom. Resztę polewy wylać na ciasto, posypać ziemią. Przyozdobić.

You Might Also Like

2 komentarze

  1. Robiłam bardzo podobne na Halloween ;) Tylko groby przygotowałam z połówek podłużnych biszkoptów :) Twoje wygląda pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję pięknie :) u mnie biszkoptów zabrakło, uratowały mnie herbatniki Gaby ;)

    OdpowiedzUsuń