Żurek II

12.4.13

I znów zaniedbałam trochę bloga, ale po prostu tak się rozleniwiłam po Świętach, że postanowiłam zrobić sobie małe wakacje do urodzin. Teraz jestem już starsza, więc pora dojrzalej podejść do sprawy :) Wiosna nieśmiało zagląda do Irlandii, w kuchni wyrasta ciasto na bułeczki, dziecko śpi a ja przypominam sobie smak wielkanocnego żurku... :)


4 marchewki
2 pietruszki
por
kawałek selera
kilogram wędzonych żeberek
czosnek (1 główka)
4 białe kiełbasy
0,5 kg boczku wędzonego
garść suszonych grzybów
3 liście laurowe
5 kulek ziela angielskiego
majeranek
2 łyżki śmietany
sól
pieprz
słoik zakwasu z poprzednich przepisów ;)
woda



Czosnek zawijamy w folię i pieczemy 20 min w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Warzywa obieramy i kroimy na większe kawałki, wrzucamy do garnka. Dodajemy boczek, grzyby, podzielone z grubsza żeberka, kiełbasę, liście, ziele i czosnek. Zalewamy wodą i gotujemy na małym ogniu około 2 godziny. Do osobnego garnka przelewamy zakwas, dodajemy 2 łyżki śmietany. Mieszamy. Dodajemy przecedzony bulion, sól, pieprz. Mięso dzielimy (kiełbasę i boczek kroimy a żeberka obieramy) i dorzucamy do żurku. Zagotowujemy i czekamy jeszcze 15 min (na mniejszym ogniu). Podajemy z majerankiem i ugotowanymi w mundurkach ziemniakami.

You Might Also Like

1 komentarze

  1. a pomyślę, że kiedyś nie lbuiłam żurku.. dobrze ze mi sie odmieniło :)

    OdpowiedzUsuń