Placek drożdżowy II

10.5.13

Chyba udziela mi się piątkowy nastrój, nie mogę się powstrzymać od śmiechu na samą myśl o słowie "placek" ;) Kto by pomyślał, że odpowiada ono ciastu, które jest słodkie, pyszne, miękkie i pachnące latem ;) Zdecydowanie czas na weekend i krótki odpoczynek :) Polecam, przepis z tej strony.


30g drożdży
3 szklanki mąki
1 szklanka mleka
1/2 szklanki cukru
2 jaja
1/2 kostki masła
1/2 łyżeczki soli
1 łyżeczka esencji waniliowej
ok. 1/2 kg truskawek
Kruszonka:
1/2 szklanki mąki
1/4 szklanki cukru
1/4 kostki masła
jajo do posmarowania wierzchu

W ciepłym mleku rozpuścić drożdże, dodać łyżeczkę cukru i 5-6 łyżek mąki. Odstawić pod przykryciem do wyrośnięcia na jakieś 20 minut. Do rozczynu wsypać resztę mąki, cukru i sól. Dodać rozpuszczone masło wymieszane z jajami i wanilię. Wyrobić ciasto i odstawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut aż podwoi swoją objęstość. Wyłożyć wyrośnięte ciasto na blaszkę (24x40cm), posmarować rozmąconym jajkiem i ponakłuwać widelcem. Wyłożyć owoce i posypać kruszonką. Odstawić na 20 minut. Piec w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez ok. 30 minut.

You Might Also Like

3 komentarze

  1. Wygląda bardzo apetycznie, już czuję zapach tej kruszonki i truskawek !

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie również nie używa się tego słowa - placek :) Zawsze ciasto, albo ciasteczka itp. Smacznie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmm, wygląda znakomicie :)
    Jedna z moich pracowych koleżanek określała mianem placka każde ciasto bez wyjątku, nawet czterowarstwowy tort :)

    OdpowiedzUsuń